Przejdź do głównej treści
Znak

Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą - Michael Morys-Twarowski

Przejdź do sekcji Opinie

Był czas, gdy Polska stanowiła największe państwo Europy. Polaka, jadącego nad morze pytano: nad które? Byliśmy pierwszymi władcami Berlina, zasiadaliśmy na moskiewskim tronie, posiadaliśmy Krym i forty na Karaibach. Przez długi czas nasz kraj rozpychał się na cztery strony świata. Dlaczego o tym nie pamiętamy?

Kaffa, Kurlandia, Gambia, Tobago… nie kojarzą się z Polską. A jednak wszystkie wchodziły w skład polskiego mocarstwa. Od średniowiecza po XVIII wiek Polacy wojowali o Inflanty, Spisz, Krym, Mołdawię, Szwecję, Ukrainę. Mimo to pojęcie „polskie imperium” jest nieobecne w naszej historii. Aż do teraz.

Przejdź do pełnego opisu
Cena 33,00 zł
Cena w innych sklepach: 39,90 zł
Niedostępny
Dostawa od 16,50 zł - Poczta Polska (priorytet)

przesyłka priorytetowa

Dostępność:
brak towaru

Opis

Autor:  Michael Morys-Twarowski
Wydawnictwo:  Znak
Rok wydania:  2016
Oprawa:  twarda
Liczba stron:  320
Format:  13.5x21.0 cm
Numer ISBN:  978-83-240-3078-1

 

Tak wyglądała Europa w czasach polskiego imperium.

Połowa Europy pod naszymi rządami. Polski językiem światowej dyplomacji. Biało-czerwone sztandary, przed którymi drżą obce wojska.

Był czas, gdy Polska stanowiła największe państwo Europy. Polaka, jadącego nad morze pytano: nad które? Byliśmy pierwszymi władcami Berlina, zasiadaliśmy na moskiewskim tronie, posiadaliśmy Krym i forty na Karaibach. Przez długi czas nasz kraj rozpychał się na cztery strony świata. Dlaczego o tym nie pamiętamy?

Kaffa, Kurlandia, Gambia, Tobago… nie kojarzą się z Polską. A jednak wszystkie wchodziły w skład polskiego mocarstwa. Od średniowiecza po XVIII wiek Polacy wojowali o Inflanty, Spisz, Krym, Mołdawię, Szwecję, Ukrainę. Mimo to pojęcie „polskie imperium” jest nieobecne w naszej historii. Aż do teraz.

Michael Morys-Twarowski udowadnia, że nie powinniśmy skupiać się na wizji naszej historii pełnej klęsk i niepowodzeń. Teksty o zgubnym położeniu geopolitycznym i groźnych sąsiadach powinny nareszcie pójść w odstawkę. Autor brawurowo i ze swadą opisuje czasy, gdy Polska naprawdę była supermocarstwem. Najwyższa pora to przyznać.

Opinie

Liczba ocen: 0
Oceń i opisz