Na ostatniej placówce - Elżbieta Dorożyńska z Zaleskich
Wystaw opinię o produkcie
To autentyczny diariusz panny kresowej, która notuje w nim tak bieżące wydarzenia ze sceny życia publicznego, jak i własne rozterki, a tematów do zapisków dostarcza sama historia burzliwa i nieprzewidywalna. Wśród wojny, zamieszek i przemarszów wojsk autorka organizuje polskie szkoły, prowadzi szpital, ukrywa uciekinierów, jest filarem wszelkich działań kulturalnych w całej okolicy. Jednocześnie przeżywa osobiste dramaty, takie jak rozłąka z ukochanym czy śmierć ojca, oraz radości i zaszczyty, czym niewątpliwie była dla niej możliwość goszczenia u siebie Józefa Hallera i późniejsze spotkanie z nim w Warszawie, gdzie miała okazję odczytać generałowi fragmenty tegoż dziennika. A stanowi on świadectwo wielkiego hartu ducha, ale i odrobiny sentymentu w pielęgnowaniu najwyższych wartości przez bohaterską kresowiankę, która za wszelką cenę pragnie ochronić przed kolejnymi pogromami dwór nie tylko dom rodzinny, pełen ciepłych wspomnień, ale również, a może przede wszystkim, ostoję polskości i głębokiej wiary na umiłowanych Kresach.
przesyłka priorytetowa
Koszty dostawy wybranego produktu
-
home Kurier InPost 17,50 zł
Kurier InPost
-
Przesyłka kurierska 19,50 zł
Kurier DHL lub DPD
-
Poczta Polska (priorytet) 16,50 zł
przesyłka priorytetowa
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Kod produktu: E84B-158CA
Opis
| Autor: | Elżbieta Dorożyńska z Zaleskich | |
| Wydawnictwo: | LTW | |
| Rok wydania: | 2018 | |
| Oprawa: | twarda | |
| Liczba stron: | 352 | |
| Numer ISBN: | 9788375655421 | |
To autentyczny diariusz panny kresowej, która notuje w nim tak bieżące wydarzenia ze sceny życia publicznego, jak i własne rozterki, a tematów do zapisków dostarcza sama historia burzliwa i nieprzewidywalna. Wśród wojny, zamieszek i przemarszów wojsk autorka organizuje polskie szkoły, prowadzi szpital, ukrywa uciekinierów, jest filarem wszelkich działań kulturalnych w całej okolicy. Jednocześnie przeżywa osobiste dramaty, takie jak rozłąka z ukochanym czy śmierć ojca, oraz radości i zaszczyty, czym niewątpliwie była dla niej możliwość goszczenia u siebie Józefa Hallera i późniejsze spotkanie z nim w Warszawie, gdzie miała okazję odczytać generałowi fragmenty tegoż dziennika. A stanowi on świadectwo wielkiego hartu ducha, ale i odrobiny sentymentu w pielęgnowaniu najwyższych wartości przez bohaterską kresowiankę, która za wszelką cenę pragnie ochronić przed kolejnymi pogromami dwór nie tylko dom rodzinny, pełen ciepłych wspomnień, ale również, a może przede wszystkim, ostoję polskości i głębokiej wiary na umiłowanych Kresach.
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.