Przejdź do głównej treści
G&P

Przez różową szybkę - Ewa Szelburg-Zarembina (z ilustracjami Jana Marcina Szancera)

Przejdź do sekcji Opinie

Przez różową szybkę z ilustracjami Jana Marcina Szancera to przepiękny świat baśni. 

Przejdź do pełnego opisu
Cena 54,50 zł
Cena w innych sklepach: 64,90 zł
szt.
Czas wysyłki: 3 dni
Dostawa od 16,50 zł - Poczta Polska (priorytet)

przesyłka priorytetowa

Dostępność:
na wyczerpaniu

Opis

Autor Ewa Szelburg-Zarembina
Wydawnictwo G&P Oficyna Wydawnicza
Rok wydania 2025
Oprawa twarda
Liczba stron 248
Format 17.0 x 24.0 cm
Numer ISBN 978-83-7272-448-9

 

Odkryj magię dzieciństwa z książką Przez różową szybkę

Przez różową szybkę autorstwa Ewy Szelburg-Zarembiny to wyjątkowe wznowienie zbioru baśni. Książka przenosi młodszych i starszych czytelników do cudownego świata legend i folkloru. Prezentowane wydanie zawiera niezapomniane, oryginalne ilustracje Jana Marcina Szancera. Rysunki te od pokoleń kształtują wyobraźnię polskich dzieci.

Dlaczego warto wybrać tę książkę?

  • Ponadczasowe baśnie: Historie oparte na folklorze, idealne dla dzieci i dorosłych.
  • Bohaterowie z charakterem: Baśniowe istoty oraz rzemieślnicy uczący szacunku do pracy.
  • Ważne wartości: Opowieści promują przyjaźń, optymizm i wrażliwość.
  • Wydanie kolekcjonerskie: Twarda oprawa czyni książkę idealnym pomysłem na prezent.
 

 

Ewa Szelburg-Zarembina (1899-1986) to powieściopisarka, poetka, autorka znanych i popularnych baśni oraz opowiadań. Jan Marcin Szancer zilustrował wiele jej książek. Przez różową szybkę to świat baśni z cyklu „za siedmioma górami, za siedmioma miastami, rzekami...”. Przenosi on dzieci w świat baśni oparty na folklorze i ludowych legendach. Bohaterami są wróżki, czarownice, mędrcy, smoki, a także osoby z najbliższego otoczenia – rolnik Ziarnosiej, młynarz Mąkomiel, piekarz Chlebopiecek, murarczyk budujący domy sięgające nieba, stolarz, twórca najpiękniej i najweselej grających skrzypiec. Pisarka, nawiązując do tytułowej baśni opowiada o szklarzu, który uczy patrzeć na świat przez wesołe różowe szybki.

Od autorki

"Pierwsza część Najmilsi to opowiadania o zwierzętach zaprzyjaźnionych z dziećmi. Rzecz dzieje się w miejscowości dobrze mi znanej z mego dzieciństwa. Dziewczynką Renią jestem ja dawna, a te najmilsze zwierzaki dzikie i swojskie żyły razem ze mną i znajomymi dziećmi w naszym rodzinnym domu. Więc to nie baśń jest? - spytacie. A jednak czy nie dzieją się te wszystkie przygody w Zaczarowanej Krainie Wzajemnej Ufności? W Krainie Dobroci, gdzie rządzi Przyjaźń człowieka ze zwierzęciem? Stąd blisko bardzo do Wesołych historii. I dalej: Rzemieślniczek Wędrowniczek. Tu nie rycerze zaklęci, nie królewny i króle dawnych, pradawnych baśni, ale zwyczajni ludzie. Ci, których znamy wszyscy, z którymi się spotykamy co dzień, przyjaźni nam, nasi bliscy. Bohaterami tych naszych nowych baśni są tu bohaterowie codziennej, a tak pięknej i ważnej pracy: młody Murarczyk budujący domy sięgające nieba i Górnik znajdujący skarb pod ziemią... Stolarz, twórca najpiękniej, najweselej grających skrzypek... Kuchareczka rządząca całą armią cudownie napełniających się rondli i garnczków... Szklarz, który uczy patrzeć na świat przez wesołe różowe szybki. Właśnie! Uczy patrzeć. Sztuka umiejętnego patrzenia jest piękną sztuką: zaprawia do działania. I z taką sztuką pragnę was zapoznać, drodzy Czytelnicy, od najmłodszych lat. Usiłuję to robić z pomocą moich baśni, które mówią o tym, że tak dokoła nas, jak i w nas samych ukryte są czarodziejskie siły. To my sami, każdy osobno i wszyscy wspólnie razem, mamy te siły odnaleźć i zrobić z nich najlepszy, najpiękniejszy użytek dla siebie i dla innych, dla świata. Książka ta, którą oddaję wam w ręce, kończy się opowiadaniem O Wodnych Babach i Leśnym Dzieciątku. Będąc w waszym wieku przeżyłam to właśnie, o czym tam opowiadam. Najpierw była to moja i moich rówieśników-przyjaciół wspólna dziecinna przygoda, która zaczęła się jak wymyślona przez nas baśń - a skończyła się zupełnie, ale to zupełnie prawdziwie. Bo już tak jest, że baśnie zmieniają się w prawdę. I dobrze, jeżeli w tej przemianie pomagają dzieciom kochający je dorośli. Czy teraz już wiecie, dlaczego przez całe cztery dziesiątki lat mojego życia z taką radością - piszę książki dla was?".

Opinie

Liczba ocen: 1
Oceń i opisz

Kasiulka

Lekura tej książki to wspaniała i wzruszajaca podróż do dzieciństwa. Gdy byłam mała mieliśmy w domu mocno "wyczytany" egzemplarz, odziedziczony po jednej z ciotek. Już widok samej okładki przypomina mi spokojne wieczory, albo leniwe popołudnia, gdy leżąc w ciepłym łóżeczku słuchałam tych opowieści czytanych przez moją babcię. Pamiętam te wyjątkowe, pobudzające wyobraźnię ilustaracje i historie, niby codzienne i proste, a jednak pełne czarodziejskich i baśniowych elementów. Książka przeleżała kilkadziesiąt lat na półce starej biblioteczki, zestarzała się, papier pożółkł i skruszał, więc z radością kupiłam nowy, pięknie wydany egzemplarz, który pachnie farbą drukarską, ale tak samo wzrusza i pobudza wyobraźnię kolejnego pokolenia dzieci. Idąc tropem mistrza Jana Marcina Szancera już zakupiłam kilka kolejnych książeczek, które pamiętam z dzieciństwa, to dziecięca klasyka, po którą zawsze warto sięgać. "Przez różową szybkę" to wspaniała przygoda łącząca pokolenia, tak inna od tych, które znajdziemy we współczesnych książkach dla dzieci. Zdecydowanie polecam!