Menu

Annibale Bugnini i rewolucja liturgiczna + Białe karty Kościoła (pakiet) - DARMOWA WYSYŁKA!!!

Dostępność: na wyczerpaniu
Wysyłka w: 24 godziny
Cena: 92,00 zł 92.00
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Ocena: 5
Producent: Key4
Kod produktu: EB7D-7290D

Opis

Natychmiastowa, darmowa wysyłka!

 

Białe karty Kościoła - Ryszard Mozgol

Wydawnictwo: Key4
Liczba stron: 272
Format: 16×23 cm
Okładka: twarda
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-950037-2-1
   


[…] książka Ryszarda Mozgola łączy w sobie walory solidnego wykładu historii, podpartego bogatą erudycją i imponującą bazą źródłową, z literacką lekkością eseju i swadą publicysty. W tym ostatnim aspekcie autor korzysta szeroko z przysługujących mu praw do polemik, sformułowań ostrych, częstych odniesień do współczesności. [ze wstępu prof. Jacka Bartyzela]

…Przeżyliśmy Rolanda, by świadczyć śmierć Karola,
Pozostałościom mocarstw nie oczekiwać łaski.
Razem z Ludwikiem Świętym widząc się w aureolach
Wyrzygiwaliśmy krew w jerozolimskie piaski.


Oddajemy w ręce Czytelnika książkę, której I edycja – pod tym samym tytułem, a nakładem Wydawnictwa Te Deum – ukazała się 15 lat temu. Dokonano w niej nieznacznych poprawek stylistycznych, jednak w swoim zasadniczym zrębie jest to wciąż ten sam tekst. Dlaczego warto go przeczytać, o ile, rzecz jasna, ktoś nie zrobił tego już wcześniej? Otóż z dwóch powodów.
Książka Ryszarda Mozgola nie jest zbiorem mini monografii, chociaż na pierwszy rzut oka tak mogłoby się wydawać, ponieważ zawiera mnóstwo szczegółów – dat, nazw geograficznych, imion królów, wodzów i dostojników kościelnych… Autor Białych kart Kościoła przyjął swobodniejszą formułę, przedstawiając wybór swoich esejów historycznych, poświęconych różnym momentom w dziejach Christianitas, to znaczy cywilizacji chrześcijańskiej (bywa ona określana mianem „średniowiecznej”, ale autor przesunął granicę jej istnienia aż do końca XIX wieku). Chodzi o momenty zazwyczaj przełomowe i zapewne właśnie dlatego silnie zmitologizowane, co jest eleganckim sposobem na powiedzenie, że zostały one po prostu zafałszowane – wszak historię piszą zwycięzcy, a Christianitas w tej formie, w jakiej było znane, już nie istnieje. Z Białych kart… dowiemy się wielu ciekawych faktów: że aż do najazdu tatarskiego w XIII wieku Ruś Kijowska dążyła mocno w stronę Zachodu; że w czasach wypraw krzyżowych istniała swoista „unia europejska”, a Bizancjum upadło pod naporem islamu niejako na własne życzenie; że głoszący „Kościół ubogich” (skąd my to znamy?) Jan Hus sam nie chciał wyrzec się swoich dochodów, a Marcin Luter wcale nie był takim nieskazitelnym „mężem Bożym”, jakim przedstawia go protestancka hagiografia… Autor nie boi się iść pod prąd i prezentować opinii niepopularnych – na przykład że masoneria nie jest wcale tak potężna, jak chcą ją widzieć różni „konspirolodzy” – oraz bronić ich z prawdziwą pasją. I właśnie ta pasja jest drugim powodem, dla którego warto sięgnąć po Białe karty Kościoła.
Największą siłą esejów Ryszarda Mozgola jest bowiem ich wyrazistość i jednoznaczne zaangażowanie po stronie katolicyzmu. Autor zna słabości i błędy jego wyznawców – i to zna je o wiele lepiej niż większość ich krytyków! – a jednak zdecydowanie opowiada się po stronie „świętego Kościoła grzesznych ludzi” i Christianitas – cywilizacji, którą ten Kościół dopomógł stworzyć. Cywilizacji z pewnością nie idealnej, ale o (nomen omen) niebo lepszej od obecnego egalitarnego demokratyzmu i jego ideologii praw człowieka, czyli kolorowej fasady, za którą kryją się nihilizm, pogarda i rozpacz. Cywilizacji, która była życiem, życiem w pełnym tego słowa znaczeniu, życiem pełną piersią; życiem znającym i ceniącym takie cnoty jak odwaga, lojalność, męstwo, uczciwość, pokora, a odwracającym się z pogardą od strachu i małości; życiem nie stroniącym od szaleństwa w imię tego, w co się wierzy; życiem wypełnionym czasem radością, częściej bólem, a zawsze nadzieją – nie tylko na pomyślność doczesną, ale przede wszystkim po śmierci; życiem nie zamykającym oczu na śmierć.
Tradycyjna nauka katolicka tę część Kościoła, którą tworzą ludzie żyjący tu na ziemi, nazywa „Kościołem wojującym”; po II Soborze Watykańskim zaczęto używać określenia „Kościół pielgrzymujący”, ale nazwą lepiej oddającą charakter dzisiejszego Ludu Bożego (to też nowe określenie) byłby raczej „Kościół biwakujący”. Białe karty… są wyrazem tęsknoty autora za Kościołem wojującym – walczącym, dynamicznym, męskim. Nieprzypadkowo pozytywni bohaterowie tej książki to przede wszystkim wojownicy: krzyżowcy, templariusze, żuawi papiescy; również nieprzypadkowo ich negatywne odbicia – Hus, Luter, Henryk VIII, włoscy karbonariusze, wolnomularze – to także ludzie walki, mający przed sobą cel i realizujący go za wszelką cenę. Oczywiście jest między nimi zasadnicza różnica – to wiara katolicka lub jej brak  – ale podobieństwo jest uderzające i wszyscy oni mogliby odnieść do siebie słowa wiersza Jacka Kaczmarskiego Siedem grzechów głównych, którego fragment znajduje się na początku tego tekstu – podobnie jak zresztą my wszyscy.
…A może wcale nie jak „my wszyscy”? Czy i nas, ludzi nowoczesnych, żyjących w epoce post-chrześcijańskiej, nadal jeszcze „wiedzie siedem demonów”? Może nas wabi już tylko rozkoszne lenistwo?

 

Annibale Bugnini i rewolucja liturgiczna - Yves Chiron

Wydawnictwo: Key4
Stron: 248
Format: 15×21 cm
Okładka: twarda
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-950037-1-4
Tytuł oryginału: Mgr Bugnini (1912–1982). Réformateur de la liturgie

 

Kronika destrukcji katolickiej liturgii rytu rzymskiego, jaka miała miejsce w trakcie II Soboru Watykańskiego i (zwłaszcza) już po jego zakończeniu, a zarazem biografia człowieka, który był jednym z jej głównych sprawców.

Uczestnicy obradującego w pierwszej połowie lat 60. XX wieku II Soboru Watykańskiego zadecydowali o zerwaniu z wielowiekową tradycją Kościoła w imię aggiornamento, czyli dostosowania się do czasów współczesnych, zaś osławiony „duch soboru” dał asumpt do wprowadzania dalszych „reform” w kolejnych latach. Ich smutny rezultat na Zachodzie – w postaci masowego zobojętnienia religijnego katolików, wyrażającego się pustkami w świątyniach, brakiem powołań kapłańskich i zakonnych, odrzucaniem szczególnie „niewygodnych” prawd wiary i nakazów moralnych – ujawnił się bardzo szybko; w Polsce trzeba było nań poczekać, ale i u nas od kilkunastu lat jest on już dobrze widoczny. Rewolucyjne zmiany (sprzyjający im kard. Suenens określił nawet sobór „rokiem 1789 w Kościele”) dotknęły wszystkich dziedzin życia kościelnego, jednak najwyraźniej można było je dostrzec w liturgii.

Od pierwszej niedzieli adwentu 1970 r. na całym świecie Msza św. zaczęła być odprawiana w językach narodowych, a kapłani stali zwróceni twarzą do wiernych. Nie były to oczywiście jedyne modyfikacje: skomponowano nowe modlitwy, a stare usunięto, przy czym nie oszczędzono nawet starożytnego Kanonu rzymskiego i słów konsekracji (!); porzucono chorał gregoriański; wprowadzono nowy lekcjonarz (cykl czytań z Pisma św. obejmował trzy lata, a nie, jak poprzednio, rok); kapłani zaczęli nakładać ornaty innego kroju; rozpowszechniła się praktyka koncelebry… Zmiany objęły także teologię Mszy św., którą traktowano przede wszystkim jako ucztę – wspomnienie tej w Wieczerniku – a nie jako uobecnienie zbawczej ofiary Chrystusa na krzyżu. Trwający kilkanaście wieków organiczny rozwój liturgii rzymskiej został przerwany, a wierni otrzymali „banalny produkt, powstały dla potrzeb chwili”, by przytoczyć często cytowane słowa kard. Ratzingera, późniejszego papieża Benedykta XVI.

Dla wielu osób może być zaskoczeniem informacja, że ojcowie soborowi (a być może także Paweł VI) wcale nie pragnęli tak daleko idącej modyfikacji liturgii Mszy św. Jak więc do niej doszło?

Odpowiedzi na to niełatwe pytanie częściowo udziela książka Yvesa Chirona, historyka i publicysty, w opinii prof. Jacka Bartyzela „jednego z wybitniejszych autorów współczesnej francuskiej prawicy katolickiej”. Oparta na wielu źródłach, z których część jest dostępna dopiero od niedawna, przedstawia działalność znanego głównie w kręgach katolickich tradycjonalistów ks. Annibale Bugniniego, włoskiego lazarysty, bliskiego współpracownika papieża Pawła VI, sekretarza soborowej komisji przygotowawczej ds. liturgii, a później Consilium, ciała odpowiedzialnego za implementację soborowej Konstytucji o liturgii świętej Sacrosanctum Concilium. Książka Chirona nie jest jednak typową biografią, gdyż autor ograniczył się w niej do dokumentowania dokonań swojego protagonisty, zupełnie nie dociekając przyświecających mu motywów. Zamiast psychologicznego portretu ks. Bugniniego – który z pewnością byłby bardzo interesujący! – Czytelnik dostaje do ręki kronikę wydarzeń, suchą i pozbawioną komentarzy, ale przez to jeszcze bardziej poruszającą; kronikę zniszczenia (bo tak przecież należy to nazwać) katolickiej liturgii rytu rzymskiego.

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (0)

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Producenci
Nowości
Dzieci Sendlerowej - Tilar J. Mazzeo
Dzieci Sendlerowej - Tilar J. Mazzeo
39,90 zł
szt.
Zbrodnia i Medycyna - Grzegorz Górny
Zbrodnia i Medycyna - Grzegorz Górny
29,90 zł
szt.
W co wierzymy - abp Fulton J. Sheen
W co wierzymy - abp Fulton J. Sheen
59,90 zł
szt.
Beren i Lúthien - J.R.R. Tolkien
Beren i Lúthien - J.R.R. Tolkien
35,00 zł
szt.
Dwie sagi galicyjskie - Adam Paluch
Dwie sagi galicyjskie - Adam Paluch
20,00 zł
szt.
Sonda
Przy zakupie książki kieruję się przede wszystkim:
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl